Czym jest sukces

Czym jest sukces?

Kiedy wyznaczamy sobie jakiś cel i pragniemy go zrealizować (odnieść sukces), najpierw powinniśmy się skupić na nauce. Każde zadanie wymaga od nas określonych umiejętności i przyswojonej teorii; w ten sposób zaczynamy zbierać doświadczenie, niezbędne do osiągnięcia wyznaczonego celu.

Nauka na początku to dobra droga. Jeśli odłożysz ją na później, będziesz działać nieefektywnie, a przez to niewłaściwie. Nie będziesz się realizował w odpowiedni sposób. Wiedza jest fundamentem wszelkich działań, zarówno zawodowych, jak i osobistych.

Jednakże przychodzi moment, w którym wiedza staje się już niewystarczająca. Trzeba zacząć ją stosować w praktyce. Jeśli nadal będziesz się ograniczać tylko do nauki, staniesz w miejscu. Twoje działania będą pozbawione sensu i zmarnują tylko cenny czas. Wyjście poza naukę to wyjście z bezpiecznej strefy komfortu. Dopóki się uczysz, nie czujesz zagrożenia. Twoi nauczyciele i mistrzowie biorą za ciebie odpowiedzialność, a ty możesz w każdej chwili skryć się pod ich skrzydłami.

Pamiętaj więc: sama nauka nie doprowadzi cię do sukcesu. Ona jest zaledwie pierwszym krokiem, rozpoczynającym bardzo długą podróż. Marzenia i plany można realizować tylko poprzez podejmowanie konkretnych działań, a ostateczny sukces jest efektem zebranych doświadczeń, a nie wyuczonych regułek i przeczytanych książek.

Złota zasada

Realizujesz marzenia przez swoje postępowanie. Jeśli będziesz siedzieć w wygodnym fotelu i rozmyślać o swoich marzeniach – możesz to robić po kres swoich dni. Wstając z fotela i rozpoczynając pracę – przybliżasz się, krok po kroku, do upragnionego celu.

Kiedy już osiągniesz sukces, będziesz to wiedział. Nikt nie będzie musiał potwierdzać tego – czy pieniędzmi, czy certyfikatami albo nagrodami. W twoim sercu zapanuje zadowolenie z dobrze wykonanej pracy.

Rozumienie znaczenia słowa „sukces” jest niezbędne, jeśli kiedykolwiek będziesz chciał nazywać siebie spełnionym człowiekiem. Zdobyte trofea nie stanowią wyznacznika sukcesu; podobnie jest z grubym portfelem czy sławą.

Sposób na sukces

Jest jeden sposób, by podążać drogą sukcesu bez cierpienia i stresu. To bardzo trudny do osiągnięcia trik: należy wyzbyć się pożądania z serca i umysłu. Zbyt mocne uczucie pragnienia sprawi, że człowiek będzie dążył do realizacji swoich celów po trupach. Nie będzie zważał na cenę za swoje sukcesy ani na to, kto tę cenę zapłaci.

Jeśli działania są nacechowane spokojem i umiarkowanym pragnieniem, nie ma czego żałować. W godzinie swojej śmierci – kiedy to wszystkie odniesione sukcesy bledną do ledwo widocznego widma – nie będziesz miał wyrzutów sumienia. Wieczny sen przyjdzie spokojnie; nie będziesz musiał z nim walczyć.

Najlepszy jest…

Najlepszym sukcesem jest taki, z którego mogą korzystać inni ludzie. Sukcesy zatrzymywane tylko dla siebie, prędzej czy później przestają przynosić radość. Stają się mdłe, nie powodują szybszego bicia serca i uśmiechu na twarzy. Wartość sukcesu można poznać po tym, jak wiele osób z niego korzysta.

Mnóstwo ludzi pisze i naucza o osiąganiu sukcesu. W Internecie znajdują się tysiące stron poświęconych temu zagadnieniu; półki księgarń uginają się od poradników i podręczników, które mają nauczać realizowania celów. Lecz ciągłe czytanie o sukcesie nic nie daje – jedyną drogą do niego jest konkretne działanie. Książki czy artykuły można czytywać niejako „przy okazji”, ale nie zastąpią one prawdziwego doświadczenia.

Autorzy poradników, coachowie i trenerzy myślą, że mogą za pomocą słów i obrazów nauczyć kogoś osiągania sukcesu. Sami przy tym odnoszą spore korzyści, traktując je jako wyznacznik skuteczności swoich nauk. Zamiast jednak popychać ludzi do działania, bardzo często przykuwają ich do swoich definicji i teorii; zajmują czas kolejnymi tekstami, które w rzeczywistości nie przynoszą niczego nowego.

Wielu nauczycieli używa zaawansowanych technik marketingowych, by przekonać ludzi o wielkiej wartości swoich nauk i świadczonych usług (np. doradztwa personalnego). Opracowują ścieżki osiągania sukcesu, które ubierają w enigmatyczne słowa i definicje. Bardzo często używają słów kojarzących się z tajemnicą, a nawet ezoteryką czy magią. Takie sposoby najczęściej dobrze się sprawdzają. Ludzie łakną łatwych i szybkich technik osiągania sukcesów – szybko wpadają w tak przemyślnie uplecione sieci.

Rozpoznanie

Sukcesu nie rozpoznajesz jednak dzięki słowom i stosowanym technikom. Znajdziesz go w głębokich przemyśleniach na temat życia; w radości wypełniającej serce, kiedy uda ci się stworzyć coś wspaniałego. Piękno i radość są sygnałami, że oto docierasz do upragnionego celu.

Musisz odłożyć na bok wszystkie książki. Podziękować trenerom i guru biznesu. Uodpornić się na reklamy magicznych technik. Tylko w ten sposób zaczniesz zbierać swoje własne doświadczenie. Będziesz w stanie realizować sukces w najczystszej formie.

Nie zrozum mnie źle: zebrana wiedza jest ważna. Jak pisałem na początku tego artykułu, jest fundamentem i najlepszym punktem startowym. Nie można jednak zapętlić się na tym pierwszym kroku. Zdobyte doświadczenie jest bezcenne, ale życie ludzkie przyjmuje tak wiele form i kształtów, że nie sposób orzec jednoznacznie, kiedy zostaje ono uwieńczone sukcesem. To kwestia indywidualnej oceny. Nikt za ciebie tego nie zrobi.

Wychodząc poza swoje ograniczone wyobrażenia o świecie i samym sobie, możesz rozpocząć swobodne działanie. Wszystkie narzędzia są w zasięgu ręki; wszystkie możliwości stoją przed tobą otworem. Jeśli będziesz korzystać z odpowiednich środków, osiągniesz to, co sam uznasz za prawdziwy sukces.

Co to naprawdę oznacza?

Sukces pozostanie tylko pustym słowem, jeśli nie poznasz jego prawdziwego znaczenia. Bynajmniej nie będzie też trwałym osiągnięciem, a raczej nieustającym procesem. Raz osiągnięty, musi być podtrzymywany i pielęgnowany. W przeciwnym razie zniknie szybciej, niż się pojawił.

Podobnie jest z naczyniem, które napełniasz wodą. Naturalnym stanem naczynia nie jest bycie wypełnionym. Woda wyparuje z czasem lub zostanie wypita; naczynie znów stanie się puste. Zawsze będzie tak samo. Woda – prędzej czy później – będzie musiała zostać uzupełniona. Nie inaczej jest z życiem każdego człowieka. Jeśli ma być pełne, ciągle będziesz musiał je dopełniać: czy to sukcesem, czy też miłością lub szacunkiem – w zależności od tego, na czym ci najbardziej zależy.

Zawsze musisz pracować nad swoim sukcesem życiowym; niezależnie od tego, na jakim etapie aktualnie jesteś. Każda wartość, jaką osiągniesz, wraz z upływem czasu zmniejsza się i zanika. Dlatego ciągle musi być karmiona; trzeba ją doładowywać nową energią.

Uniwersalna reguła

Jest jednak pewne niebezpieczeństwo, o którym bardzo często zapominamy: brak umiaru. Jeśli wspomniane wyżej naczynie będziesz próbował napełnić większą ilością wody, niż jest w stanie pomieścić, zmarnujesz część wody.

Przesyt szkodzi w każdej dziedzinie życia; nawet w przypadku rozwoju duchowego. Prędzej czy później dotrzesz do punktu, w którym poczujesz, że twoje życie jest przepełnione. Nie będziesz mógł dalej się rozwijać, zdobywać nowych bogactw (duchowych czy materialnych), kolejne pasjonujące wyzwania przejdą ci koło nosa.

Dlatego tak ważne jest zachowanie równowagi w swoim postępowaniu. Twoje osiągnięcia mogą nie mieć granic, jeśli będziesz je realizował z umiarem. Nigdy nie zabraknie rzeczy do zrobienia ani skarbów do zdobycia. Możesz być w pełni usatysfakcjonowany swoimi osiągnięciami pod warunkiem, że nauczysz się realizować marzenia w sposób zrównoważony. Nigdy nie poczujesz głodu; nigdy nie będziesz martwił się i stresował zbyt dużą ilością zadań do wykonania.

Podobnie jest z rozwiązywaniem problemów. Zbytnia koncentracja na nich prowadzi do zakłopotania i utraty z widoku nadrzędnego celu. Z drugiej strony, podejście do problemów w sposób zbyt lekkomyślny może przynieść jeszcze więcej szkód. Jeśli nie będzie ci się chciało rozplątać zasupłanego sznura, a zamiast tego rozetniesz go nożem, wyląduje na ziemi w kawałkach i do niczego już nigdy się nie przyda. Można go wyrzucić na śmietnik.

Jak widać, w kwestii pokonywania przeszkód na drodze do sukcesu, również powinniśmy zachować równowagę. Skrajności są zawsze szkodliwe. Nawet jeśli pozornie wydają się korzystne, prędzej czy później prowadzą na manowce.

Nawigator

Każdy z nas kształtuje swój los, kieruje życiem we właściwy sobie sposób. Im więcej posiadamy wartościowego doświadczenia, tym lepiej nam to idzie; jesteśmy skuteczniejsi, wydajniejsi i bardziej zadowoleni z siebie. Sukces przychodzi niejako w sposób naturalny i czasami nawet zadziwia nas własne szczęście.

Młody przedsiębiorca z początku prowadzi swoją firmę niepewnie. Nie zna jeszcze wszystkich prawideł rynku i możliwości swojej branży. Musi stawiać czoła problemom, których istnienia wcześniej nawet nie podejrzewał. Wszystko „wychodzi w praniu”, jak to mawiają. Działania wywołują określoną reakcję otoczenia i innych ludzi (np. klientów). Tylko doświadczenie będzie mogło nauczyć właściwego postępowania.

Przedsiębiorca – kiedy już nabierze doświadczenia i zdobędzie konkretny zasób wiedzy – może zacząć umacniać swoją firmę. Rozwinie ją i skutecznie zdobędzie nowych kontrahentów oraz klientów.

Dzięki cierpliwości pokonasz wszystkie przeszkody na drodze do sukcesu; zwyciężysz swoich przeciwników i rozwiążesz problemy. Za każdym razem przyjdzie to coraz łatwiej; będziesz wiedział, jak reagować na konkretne sytuacje i w jaki sposób adaptować się do nowych. Wszystkie działania będą odznaczały się harmonią, nie budząc wewnętrznych oporów.

Jeśli dążysz do osiągnięcia sukcesu w życiu prywatnym, jego wyznacznikiem jest zwykle szczęście osobiste i bliskich ci osób. Sukces zawodowy to realizacja bardziej materialistycznych pragnień: bogactwa, pozycji społecznej, sławy i poważania czy posiadania jakichś konkretnych przedmiotów materialnych. To bardzo mylące i wprowadzające zamęt w umyśle. Koncentrujesz się bowiem na zyskach i stratach. Jeśli odnotowujesz wzrost swojego „posiadania” (także w sprawach niematerialnych), jesteś zadowolony; z kolei straty wyprowadzają cię z równowagi, denerwują i stresują.

W jaki sposób – tak naprawdę – osiągnąć sukces? Jeśli wyplenisz z siebie pragnienie osiągania nadmiernego zysku, zachowasz prawdziwe szczęście. Będziesz bowiem zadowolony – niezależnie od tego, ile będziesz posiadać. W taki oto sposób może zostać odkryte prawdziwe znaczenie słowa sukces.

Ten artykuł został opublikowany w „Przewodniku duchowym” nr 5

Zmień czyjeś życie na lepsze! Udostępnij:
Share on Google+Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponEmail this to someonePrint this page
Komentarze
  1. Paweł
  2. Raku
  3. Ania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pisząc komentarz zastosuj się, proszę, do naszych zasad komentowania.

O Stronie | Polityka Prywatności | Zasady Autorów | Warunki Użytkowania | Kontakt

© 2012-2017 Przewodnik duchowy. Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści zabronione. | W oparciu o MyThemeShop.