Rozwój duchowy

Twoja droga do harmonii i szczęścia

W duchowości liczą się tylko 3 rzeczy

W duchowości liczą się tylko 3 rzeczy

Tak naprawdę w duchowości liczą się tylko trzy rzeczy – skup się na nich, a wszystko będzie w porządku. Nie będziesz musiał się niczego bać, przed niczym uciekać i martwić się niepowodzeniami.

Praktyka duchowa to coś wspaniałego. Właściwie prowadzona, staje się źródłem spokoju i szczęścia. Pozwala uwolnić się od wielu problemów dnia codziennego. Daje szansę na zrozumienie natury naszej rzeczywistości. Najważniejsze jednak jest to, że umożliwia nam doświadczenie pełni życia.

Co się liczy w duchowości?

Poniżej wymienię trzy rzeczy. Być może cię to zaskoczy, ale tylko one mają jakiekolwiek znaczenie w praktyce duchowej. Jeśli uczono cię czegoś innego, nie denerwuj się. Otwórz umysł i zastanów się nad poniższymi kwestiami bardzo uważnie.

Po pierwsze: ty

W wielu religiach i systemach filozoficznych błędnie zakłada się, że najważniejszy jest Bóg, zbawienie albo jakaś forma oświecenia. Kapłani i guru przekonują, że musimy się uczyć i poświęcać, by wydostać się z tego świata. Podobno naszym zadaniem jest powrót do duchowej jedności z Bogiem. To właśnie On ma być najważniejszy. Jemu mamy służyć i bić pokłony. Do Niego mamy modlić o łaskę, przebaczenie oraz mądrość czy siłę.

Bardzo często spotykam się z takim podejściem. Problem w tym, że stawianie na pierwszym miejscu jakiegokolwiek bóstwa, zawsze prowadzi do cierpienia i duchowej patologii. Człowiek, który oddaje cześć bóstwu, prędzej czy później traci z oczu to, co jest najważniejsze w duchowości. Nie widzi, że przecież tutaj chodzi o niego samego. O jego szczęście, spełnienie, życie. Nie o tymczasową egzystencję pełną cierpienia i poświęcenia dla jakiegoś wyimaginowanego wyższego celu. Praktyka duchowa ma otwierać nas na życie i doświadczanie tego wszystkiego, co możemy znaleźć w tym wszechświecie.

W praktyce duchowej najważniejszy jesteś ty. Tak, powtórzę to: ty jesteś najważniejszy. Skup się na tym, co jest dla ciebie najlepsze (oczywiście nie kosztem innych – to podstawowa zasada). Ucz się rozumieć. Staraj się cieszyć życiem, nawet jego drobnymi cząstkami.

Po drugie: tu

Kolejnym błędem popełnianym przez większość religii jest przekonanie, że najważniejszy jest jakiś inny, rzekomo "wyższy", świat. Raj, do którego powinniśmy dążyć. Przekonują nas, że ten świat jest zły; że jesteśmy tutaj tylko na chwilę; że to tylko przystanek. Kapłani i guru malują przed nami obraz wspaniałego miejsca, do którego dostaniemy się, jeśli tylko podążymy właściwą ścieżką. Na pewno zgadniesz – to jest ścieżka wykreowana przez tychże właśnie samozwańczych mistrzów duchowych.

Oni nic nie wiedzą. Wierzą w magiczne światy, gdzie wszyscy będą szczęśliwi przez całą wieczność. Ale to są tylko puste sny. Prawdziwy świat jest właśnie tutaj. Może nie jest doskonały, ale jest dokładnie taki, jaki powinien być. Ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami stanowi najlepszą z możliwych rzeczywistości. Nie ma żadnego miejsca, które mogłoby być od niego lepsze – bardziej odpowiednie do życia.

Raj czy też stan nirwany to marzenie zaślepionego umysłu. Jest złudzeniem, do którego dążymy, ponieważ nie potrafimy zrozumieć i zaakceptować natury rzeczywistości (tudzież Boga czy nas samych).

Po trzecie: teraz

Bardzo często myślimy o przyszłości – na przykład o życiu po śmierci. Poświęcamy całe życie na to, by w zaświatach otrzymać nagrodę. Wierzymy w zbawienie lub oświecenie czy połączenie z absolutem. Wszystko to ma się wydarzyć w przyszłości. Warunkiem jest oczywiście wytrwała praca i wypełnianie religijnych rytuałów, by zasłużyć na to wspaniałe duchowe trofeum. I ponownie: kapłani i guru dają nam listę zadań do wykonania. Często każą nam robić bezsensowne rzeczy, uczą religijnych praktyk, które zazwyczaj nie mają pozytywnego wpływu na osobisty rozwój duchowy. Zamiast pomagać zaślepiają i utrudniają szczerą pracę nad sobą.

Tymczasem praktyka duchowa prowadzi do prostego wniosku: najważniejsza jest chwila obecna. Tak naprawdę tylko ona istnieje. Zarówno przyszłość, jak i przeszłość to tylko iluzja wytworzona w naszych umysłach. Ten świat jest już tak skonstruowany, że sprawia wrażenie linearnego. Wspominamy więc przeszłość i rozmyślamy o przyszłości. Ale to dzieje się przecież tylko w naszych umysłach.

Jeśli chcesz praktykować prawdziwą duchowość, przestań koncentrować swoją uwagę na rzeczach "znajdujących się" poza teraźniejszością. Tylko w ten sposób możesz dokonać jakichkolwiek postępów.

***
Zdaję sobie sprawę z tego, że wielu czytelników będzie zbulwersowanych powyższymi informacjami. Od najmłodszych lat jesteśmy pojeni opowieściami o lepszym świecie, do którego pójdziemy po śmierci. To takie same historyjki jak te, które opowiadamy dzieciom, kiedy zdechnie ich ukochany piesek czy kotek. Dorośli mówią wówczas o cudownej farmie, pełnej szczęśliwości i wszystkiego, co piękne i ważne w życiu zwierzątka (kości, mleczka, serka, myszek, trawki, etc).

Wiem, że dla wielu to jest szokujące. Dla mnie też było, kiedy zacząłem dochodzić do prawdy. To budzi naturalny sprzeciw. Też go czułem przed laty. Doświadczyłem także strachu, zwątpienia, smutku. Buntowałem się. W końcu jednak zaakceptowałem to wszystko i życie nabrało niesamowitej wyrazistości.

Tu i teraz – cytaty

Nie myśl, że jestem jedynym człowiekiem, który doszedł do powyższych wniosków. Przede mną było wielu. Nic nowego przed tobą nie odkrywam. Nie wymyślam sobie żadnych głodnych teoryjek. Poniżej podam przykłady kilku osób, które mówiły to samo już dawno temu.

Jezus

Zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: «Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedzą: "Oto tu jest" albo: "Tam". Oto bowiem Królestwo Boże pośród was jest». (Łk 17,20-21)

Święty Paweł

Bo w rzeczywistości jest On [Bóg – przyp.] niedaleko od każdego z nas. Bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy. (Dz 17, 27-28)

Przy okazji zaznaczę jedną rzecz. Bóg to "byt" nieskończony i wszechobecny, prawda? A zatem nie istnieje nic, co nie byłoby w Nim zawarte. Cały wszechświat jest więc Jego "częścią".

Mistrzowie zen

Podziały na świat zewnętrzny i wewnętrzny człowieka są tylko iluzją. To samo dotyczy przyszłości i przeszłości, tej i innych "rzeczywistości duchowych". Mistrzowie zen od wieków nauczają, że istnieje tylko "tu i teraz". Jedyne, co istnieje, to chwila obecna.

Jeśli przegapisz chwilę obecną, przegapisz swoje spotkanie z życiem. To jest bardzo poważna sprawa. [Thich Nhat Hanh]

Praktyka jest tym życiem, i urzeczywistnienie jest tym życiem, a to życie ujawnia się tu i teraz. [Maezumi Roshi]

Eckhart Tolle

Jedyną rzeczą, która jest ostatecznie prawdziwa w twojej podróży, jest krok, który robisz właśnie w tym momencie. To wszystko, co kiedykolwiek istniało.

Osho

Na zakończenie jeszcze wypowiedź Osho, która wspaniale streszcza powyższe informacje:

Wszystkie religie opierają się na wierze, że istnieje życie po śmierci i należy poświęcić obecne dla przyszłego. Twierdzę, że trzeba poświęcić przyszłe dla obecnego, bo to jest wszystko, co masz: "tu-i-teraz".


Autor: Wojciech P. P. Zieliński
Założyłem tę stronę internetową, by pomóc wszystkim osobom, dla których liczy się uniwersalna duchowość. Nie taka, która nakłania do nienawiści i walki, lecz prawdziwa - skupiona na szczerych poszukiwaniach prawdy.


Zmień czyjeś życie na lepsze! Udostępnij:


Komentarze

Dołącz do nas

Polub nas na Facebooku, by otrzymywać powiadomienia o nowościach.

O stronie

"Przewodnik duchowy" jest serwisem, którego treść koncentruje się wokół tematyki rozwoju duchowego i osobistego oraz życia w harmonii z wszechświatem. Uważamy, że duchowość nie ogranicza się do jednej religii czy filozofii – jest uniwersalna i dotyczy w takim samym stopniu wszystkiego i wszystkich. Dlatego też chcemy przybliżyć Ci nauki i mądrości duchowe, niezależnie od źródła ich pochodzenia. Pamiętaj: w duchowości najważniejszy nie jest Bóg, guru czy kościół, lecz człowiek i jego droga.

Szukaj na stronie

Ta strona została znaleziona m. in. przez następujące frazy: co się liczy w duchowości, 3 rzeczy w duchowości, rozwój duchowy ważne, co jest ważne z rozwoju duchowym.