Komentarze do artykułu:

10 przyczyn niepowodzeń w życiu

« Wróć do artykułu

Jeśli chcesz wypowiedzieć się na temat poruszony w niniejszym artykule, podzielić swoją historią lub o coś zapytać, napisz do mnie. Adres mailowy znajdziesz w zakładce kontakt.


Piter

Ja przez długi czas nie mogłem zrozumieć przyczyn swoich porażek. Zaczęło się od zwykłych rozmów z ludźmi. Odniosłem wrażenie, że mnie nie szanują. Nie chodziło tylko o temat, ale zwykłe patrzenie w oczy. Wtedy rozumiałem to jako mój błąd w podejściu. Jednak po zmianie pracy dostrzegłem praktyczne potwierdzenie przysłowia "jak cię widzą tak cię słyszą". Dzięki temu zrozumiałem, że chodziło o wygląd, nie to czy jestem przystojny, lecz to co mam na sobie. Postanowiłem to zmienić zakupiłem swój pierwszy porządny garnitur. Od razu dostrzegłem różnice w relacji z innymi ludźmi. Byli zainteresowani tym co mówię, szanowali mnie patrząc mi w twarz, a ja dzięki temu poczułem się w końcu zauważalny.

Lena

Ja przez długi czas miałam problem z doborem "dobrych" współpracowników. Myślę, że większości brakowało zaangażowania! W momencie kiedy ja byłam już niemal na końcu mojego zadania, oni swoje dopiero rozpoczynali! Często musiałam spotykać się z komentarzem, że jestem "zbyt nadgorliwa" (a ja myślę, że jestem po prostu "zaangażowana"!)! I to ja musiałam martwić się o to "Czy My w ogóle zdążymy"? Np. wtedy, kiedy wspólnie wykonywaliśmy projekt na Uczelni, to ja "musiałem" (czułam się "przymuszona"!) "pracować zespołowo" (precyzując : za większość członków mojego zespołu), a nie "indywidualnie" (nie wykonywałam tylko tego "co do mnie należało"!)...Teraz na szczęście się to zmieniło (i nie muszę "zrywać się z łóżka" o 6 rano!)! Udało mi się odnaleźć osoby równie mocno zaangażowane, jak ja!

Grażyna Grace Tallar

W mojej ponad czterdziestoletniej karierze zawodowej wszystkie dziesięć przyczyn niepowodzeń się potwierdziło. Nie wszystkie one dotyczyły mnie, ale dzisiaj mogę powiedzieć, że spotkałam się absolutnie ze wszystkimi. Moim największym problemem było delegowanie, ale kiedy otaczałam się ludźmi kompetentnymi i którym mogłam zaufać, dostrzegłam ogromną zaletę dzielenia zadań, nawet w domu rodzinnym.

10 przyczyn – to jest nieoceniona rada przed każdym przedsięwzięciem życiowym i zawodowym.


Dołącz do nas

Polub nas na Facebooku, by otrzymywać powiadomienia o nowościach.

Szukaj na stronie

O nas

Niniejsza strona internetowa ani jej autorzy nie są powiązani z żadną religią, sektą, związkiem wyznaniowym, ruchem New Age etc. Uważamy, że duchowość nie ogranicza się do jednej ideologii – jest uniwersalna i dotyczy w takim samym stopniu wszystkiego i wszystkich. Pamiętaj: w duchowości najważniejszy jest człowiek i jego osobista droga a nie Bóg, guru czy kościół.

Materiały zawarte na łamach niniejszego serwisu są objęte prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane ani powielane w jakikolwiek sposób bez zgody autorów.