Rozwój duchowy

Twoja droga do harmonii i szczęścia

Jesteś już bardzo blisko

Jesteś już bardzo blisko

Idąc przez życie, szukasz odpowiedzi na niezwykle ważne pytania. Czasami udaje ci się wychwycić pewne mądrości – czy to w książce, filmie, kazaniu nauczyciela duchowego czy też rozmowie z drugim człowiekiem. Za każdym razem uświadamiasz sobie ogrom wiedzy, jaka jest jeszcze do poznania. Tajemnice wszechświata wydają się za każdym razem głębsze, mroczniejsze i coraz trudniejsze do zrozumienia. Praca, jaka cię czeka, wygląda na niezwykle ciężką.

Kiedyś też tak myślałem. Sądziłem, że praktyka duchowa to najcięższe zadanie, jakie można przed sobą postawić. Poznając nauki mistrzów oraz ich życie, widziałem drogę pełną wyrzeczeń i poświęcenia. Walczyłem więc ze swoimi pragnieniami i słabościami, przekonany, że tak właśnie trzeba.

Przede mną rozpościerała się długa droga, wiodąca przez ciemny las. Wyboisty szlak niknął w gąszczu wątpliwości i strachu. Miałem porzucić wszystko, co oferuje świat. Całe jego piękno i nieobliczalność. W moich wizjach pojawiał się las i pustynia, umartwianie się i kontemplacja, wszechogarniające światło i umykający mrok.

Przemiana

Nagle okazało się, że wszystkie moje wyobrażenia były błędne. Zastępy starożytnych mistrzów zniknęły. Już wiedziałem, że nie muszę kroczyć trudną ścieżką duchowej praktyki. W rzeczywistości bowiem duchowość jest niezwykle prosta, a jej ostateczny rezultat znajduje się tak blisko, że nie sposób go nie osiągnąć.

Ty również jesteś bardzo blisko. Dlaczego tego nie widzisz? Problem nie tkwi w chęciach, możliwościach czy umiejętnościach. Nie ma go również w wysiłku, jaki trzeba włożyć w duchową pracę. Problem tkwi w tym, że szukasz rozwiązania gdzieś w świecie. Daleko poza swoim wnętrzem.

Pewien młodzieniec zapytał, jak połączyć się z Bogiem.

– Musisz go najpierw znaleźć – odparł mędrzec.

– Szukam go od lat, lecz bezskutecznie. W żadnym kościele go nie ma, choć kapłani mówią co innego. Nie znalazłem go w traktatach filozoficznych i żadnych świętych pismach. Nie ma go w przekazach nauczycieli duchowych, tak często reklamowanych w mediach. Nigdzie nie mogę go znaleźć.

– Ponieważ szukasz w nieodpowiednim miejscu.

– Gdzie mam szukać?

Mędrzec dotknął palcem klatki piersiowej młodzieńca i powiedział:

– On jest w tutaj. Jest wszędzie. Jest wszystkim.

Ludzie określają ostateczny cel swojej duchowej wędrówki na różne sposoby. Jedni mówią o zbawieniu lub połączeniu się z Bogiem. Inni używają takich słów jak oświecenie czy nirwana. Ogólnie można powiedzieć, że po prostu pragną zdobyć wieczne życie w niekończącej się szczęśliwości. Właśnie tego chcą – uwolnienia od trudności tego świata.

Nie zdają sobie sprawy z tego, że nie ma potrzeby szukać tych rzeczy. One już tu są. Każdy człowiek żyje wiecznie – tu i teraz. Każdy człowiek przebywa w odpowiednim miejscu i czasie. Każde życie jest dokładnie takie, jak zostaje przez człowieka wykreowane. Nie ma więc potrzeby szukania.

Ludzie myślą, że nasza rzeczywistość jest swego rodzaju duchową szkołą, w której należy pobierać lekcje, dopóki nie zdobędzie się "dyplomu". Potem nastanie czas wiecznej szczęśliwości.

Niestety nie jest to prawdą. Nie jesteśmy tutaj, żeby się uczyć. Naszym zadaniem jest doświadczać. Wszystkiego – zarówno dobrych, jak i złych rzeczy. Po to właśnie przychodzimy na ten świat: by doświadczać życia takiego, jakim jest. Nie ma żadnych ukrytych motywów materialnej egzystencji. Nie ma żadnej potrzeby dążenia do wyzwolenia.

Istnieje tylko okazja do doświadczania. To wszystko. Tego chce uniwersalna moc, którą niektórzy nazywają Bogiem – pragnie życia w pięknym wszechświecie, dającym nieskończone możliwości zdobywania kolejnych doświadczeń.

Oczywiście oświecenie również jest elementem całej układanki zwanej ludzką egzystencją. Nie jest jednak najważniejsze. Raczej powinniśmy uznać je za jeden z efektów ubocznych pracy nad sobą.

Po co więc praktykować duchowość? Żeby pełniej czerpać z naszej rzeczywistości. Dzięki wewnętrznemu rozwojowi zdobywamy doskonalsze umiejętności łączenia się ze wszechświatem – rozumienia go, odczuwania i bycia nim.

Żeby to osiągnąć, nie jest potrzebny tak wielki wysiłek, do jakiego przekonują nas święci i duchowni różnych religii. W rzeczywistości jesteśmy już bowiem bardzo blisko ideału odczuwania. Ideału życia... tu, na Ziemi...


Autor: Wojciech P. P. Zieliński
Założyłem tę stronę internetową, by pomóc wszystkim osobom, dla których liczy się uniwersalna duchowość. Nie taka, która nakłania do nienawiści i walki, lecz prawdziwa - skupiona na szczerych poszukiwaniach prawdy.


Zmień czyjeś życie na lepsze! Udostępnij:


Komentarze

Dołącz do nas

Zapisz się na listę, by otrzymywać powiadomienia o nowościach.

Szanujemy Twoją prywatność.

O stronie

"Przewodnik duchowy" jest serwisem, którego treść koncentruje się wokół tematyki rozwoju duchowego i osobistego oraz życia w harmonii z wszechświatem. Uważamy, że duchowość nie ogranicza się do jednej religii czy filozofii – jest uniwersalna i dotyczy w takim samym stopniu wszystkiego i wszystkich. Dlatego też chcemy przybliżyć Ci nauki i mądrości duchowe, niezależnie od źródła ich pochodzenia. Pamiętaj: w duchowości najważniejszy nie jest Bóg, guru czy kościół, lecz człowiek i jego droga.

Szukaj na stronie

Ta strona została znaleziona m. in. przez następujące frazy: jesteś już bardzo blisko, bliskość boga, jesteś blisko oświecenia, urzeczywistnienie jest blisko, poczuć bliskość boga.