Rozwój duchowy

Twoja droga do harmonii i szczęścia

4 najstraszniejsze kroki do oświecenia

4 najstraszniejsze kroki do oświecenia

Praktyka duchowa to naprawdę piękna i fascynująca przygoda. Nie ma co do tego wątpliwości. Nigdy w życiu nie zrezygnowałbym z niej na rzecz czegokolwiek innego. Nie znaczy to jednak, że w dążeniu do oświecenia czekają na mnie same przyjemne rzeczy.

W duchowości chodzi bowiem nie tyle o osiągnięcie szczęścia (oświecenia), ile o dążenie do poznania prawdy – absolutnej i nieupiększonej prawdy. Niestety, zgodnie ze starym powiedzeniem, prawda w oczy kole. Co to znaczy? Tylko tyle, że zazwyczaj prawda jest o wiele mniej przyjemna od oszustwa.

Jeśli chcesz podjąć się duchowej praktyki, powinieneś zrozumieć, że oświecenie nie jest twoim celem. To jedynie efekt. W dodatku nie najważniejszy i bynajmniej niebędący ostatecznym. Oświecenie nie jest stanem czy też poziomem rozwoju, co błędnie przedstawiają liczne religie i ugrupowania zajmujące się rozwojem duchowym. Oświecenie powinieneś rozumieć bardziej jako nieustający proces. Jest to zarówno wyimaginowane, jak i prawdziwe – to paradoks sam w sobie. Oświecenie jednocześnie jest i nie ma go.

Wielką tajemnicą duchowości jest to, że oświecenie nie jest czymś, do czego powinniśmy dążyć w swojej praktyce. Jeśli ktoś powie ci, że jest inaczej – myli się. Twoja praktyka służy jedynie poznaniu prawdy. To wszystko. Natomiast oświecenie możesz „osiągnąć” tylko wówczas, kiedy uwolnisz się od pragnienia jego osiągnięcia. Jak już wspomniałem, jest to paradoks.

Bolesna droga do oświecenia

Droga do oświecenia nie jest spacerem po parku. Tak naprawdę to dość ciężki kawałek chleba. Z całą pewnością nieraz odczujesz dyskomfort, a nawet cierpienie. Ono będzie ci towarzyszyć i najprawdopodobniej nie uwolnisz się całkowicie od jego doświadczania. Wiem, że to może wydawać się straszne. Nie będę próbował pocieszać cię mówieniem, że jest inaczej. To byłoby kłamstwem. Pamiętaj jednak, że życie i osobisty rozwój są mimo wszystko piękne. Nie warto z nich rezygnować tylko dlatego, że po drodze czeka na człowieka niewygoda i trudności. Wręcz przeciwnie. To dodatkowe argumenty przemawiające za tym, żeby podjąć duchowy wysiłek.

Tak naprawdę bowiem każda trudność, choćby nie wiem jak wydawała się przerażająca, jest ostatecznie cudowna. Z czasem sam sobie to uświadomisz. Zanim do tego dojdzie, będziesz musiał wyjść ze swojej strefy komfortu i dokonać kilku rzeczy, które teraz mogą wydawać się przerażające. Oto cztery z nich – najważniejsze i najstraszniejsze.

1. Stuprocentowa uczciwość

Szczerość może być bolesna, lecz nie możesz sobie pozwolić na oszukiwanie siebie. Musisz, po prostu musisz (!) być całkowicie uczciwy wobec siebie. W celu uzyskania zdolności do uczenia się na własnych błędach, powinieneś odrzucić wrodzoną hipokryzję i skłonność do okłamywania siebie. Wiem, że prawda czasami jest niestrawna. Może cię zaboleć, ilekroć przyznasz się do jakiejś słabości, głupoty, strachu, niezdrowych skłonności, zazdrości czy pożądania.

Możesz pójść na łatwiznę i odsuwać od siebie prawdę, ale wtedy niczego nie osiągniesz na ścieżce duchowego rozwoju. Bądź więc ze sobą brutalnie szczery. Stań twarzą w twarz ze swoimi demonami. Nawet jeśli będzie to nieprzyjemne.

2. Zrozumienie prawdy

Kiedy pozwolisz sobie na pełną uczciwość, poznasz prawdę. Dostrzeżesz ją w całej okazałości, lecz na tym nie koniec. Dowiedzieć się o czymś to jedno, ale zrozumieć to coś zupełnie innego. W pewnym momencie swojej praktyki duchowej zaczniesz zastanawiać się, dlaczego wszystko jest takie, jakie jest. Będziesz chciał zrozumieć naturę rzeczy. I będzie to niezwykle frustrujące zadanie. Nikt nie poprowadzi cię za rękę i nie powie: „to działa w ten sposób, ponieważ…”. Będziesz musiał samodzielnie zrozumieć, a w pierwszym odruchu nie będziesz mógł uwierzyć w wyciągane wnioski. Tak bardzo będą odbiegać od wszystkiego, co dotąd wiedziałeś o świecie, że nie sposób przejść nad tym do porządku. Stoczysz w swoim wnętrzu niejedną batalię, żeby móc zaakceptować prawdę.

Zrozumienie natury rzeczy to naprawdę przerażająca perspektywa. Zniszczy całkowicie twój wcześniejszy światopogląd i pozbawi pewności siebie. Zaczniesz się zastanawiać, czy przypadkiem nie postradałeś zmysłów.

Ktoś mógłby zapytać, co przerażającego może być w zrozumieniu? No cóż, jeśli chodzi o piękne rzeczy, nie odczujesz żadnych problemów. Ale co z wojną, śmiercią, chorobą, cierpieniem, nienawiścią, głupotą? Ich naturę również zrozumiesz. Będziesz wiedział, dlaczego istnieją i są niezbędne do naszego rozwoju duchowego.

Świadomość ta spowoduje dysonans poznawczy, a twoja dusza wyda się nagle naga, bezbronna i przerażona niepewnością swojego postrzegania. Jednakże właśnie w tym momencie pojawi się szansa na wzniesienie się jeszcze wyżej.

3. Odrzucenie ego

Każdy z nas identyfikuje się ze swoim ego. Niestety, na pewnym poziomie zrozumiesz, że trzeba je porzucić. Kolejny krok to puszczenie samego siebie. Czyż to nie jest przerażające? To tak, jakby stanąć na skraju urwiska, za którym rozciąga się mroczna otchłań. Następny krok wiedzie w pustkę. Mroczną, tajemniczą i pozbawioną tych wszystkich bezpiecznych rzeczy, które masz teraz.

Twoje ego nie chce stracić siebie. Uważa, że jest twoją istotą: esencją duszy. Ale ego nie jest twoją istotą i nigdy nią nie było. Można wręcz powiedzieć, że jest ono największym wrogiem, jakiego posiadasz. Daje ci iluzję bycia odrębnym bytem – oddzielonym od reszty. Maszerujesz więc samotnie przez mroczny wszechświat, gdzieniegdzie przetykany wątłym światłem i wydaje ci się, że to właśnie jest najlepsza droga.

W rzeczywistości jesteś jednak czymś o wiele więcej: potężną mocą, która nie jest w żaden sposób odrębna od reszty. Żeby to pojąć, musisz jednak unicestwić ego i odrodzić się niczym feniks z popiołów. Wówczas zaczniesz dalej wzrastać.

4. Bezkompromisowa akceptacja

Oto kolejna straszna rzecz na drodze do oświecenia. Jak bowiem można zaakceptować wszystko, co dzieje się we wszechświecie? Przecież to niedorzeczne! Jak zaakceptować wojnę i cierpienie? To zadanie wydaje się prawie nieosiągalne z naszego punktu widzenia.

Żebyśmy się źle nie zrozumieli. Akceptacja nie znaczy, że nic nie robisz z problemami tego świata. Wręcz przeciwnie, każdy wielki mędrzec stara się dokonać czegoś, co uczyni świat lepszym. Jego bezkompromisowa akceptacja pozwala mu na skończeniu z udawaniem, że jakiegoś problemu nie ma. Zamiast tego poświęca swoją uwagę poprawie sytuacji.

Zanim jednak zaczniesz działać, musisz zaakceptować istnienie pewnych rzeczy. Również tych, które wydają się nieprzyjemne, a nawet z gruntu złe. Przyjmując ich obecność, otwierasz drogę do ich poznania oraz zrozumienia. Kiedy zaczniesz rozumieć wszystkie rzeczy, będziesz mógł wesprzeć świat swoją mądrością i pracą. Bez zrozumienia natury rzeczy, twoje uczynki mogą bardziej szkodzić niż pomagać.

Podsumowanie

Jak widzisz, rozwój duchowy nie jest łatwą ścieżką. Prawdopodobnie dlatego tak niewielu nią kroczy. Większość ludzi zadowala się zastępczymi rytuałami (religijnymi). One są proste, zrozumiałe i nie budzą dyskomfortu. Nawet jeśli są odrobinę nieprzyjemne, jest to nic w porównaniu z przerażającą ścieżką prawdziwej duchowości.

Wyjaśnijmy sobie jedno: odprawianie rytuałów to nie praktyka duchowa. To sposób na uśpienie sumienia i pójście na łatwiznę. Możesz szybko zaspokoić swoje potrzeby duchowe dzięki pójściu do kościoła. Wybierz pierwszą lepszą religię – na dłuższą metę to nie ma znaczenia, na którą się zdecydujesz. Twoje ego będzie mogło spać spokojnie.

Niestety komfort jest wrogiem rozwoju i wszelkich osiągnięć. Aby czegoś w życiu dokonać, szczególnie w życiu duchowym, trzeba pójść wyboistą ścieżką. Nie pozwól więc, by strach powstrzymał cię przed tym, co najpiękniejsze. Podejmij wyzwanie, a przekonasz się o tym, jak cenny skarb niesiesz we własnym wnętrzu.


Autor: Wojciech P. P. Zieliński
Założyłem tę stronę internetową, by pomóc wszystkim osobom, dla których liczy się uniwersalna duchowość. Nie taka, która nakłania do nienawiści i walki, lecz prawdziwa - skupiona na szczerych poszukiwaniach prawdy.


Zmień czyjeś życie na lepsze! Udostępnij:


Komentarze

Dołącz do nas

Polub nas na Facebooku, by otrzymywać powiadomienia o nowościach.

O stronie

"Przewodnik duchowy" jest serwisem, którego treść koncentruje się wokół tematyki rozwoju duchowego i osobistego oraz życia w harmonii z wszechświatem. Uważamy, że duchowość nie ogranicza się do jednej religii czy filozofii – jest uniwersalna i dotyczy w takim samym stopniu wszystkiego i wszystkich. Dlatego też chcemy przybliżyć Ci nauki i mądrości duchowe, niezależnie od źródła ich pochodzenia. Pamiętaj: w duchowości najważniejszy nie jest Bóg, guru czy kościół, lecz człowiek i jego droga.

Szukaj na stronie

Ta strona została znaleziona m. in. przez następujące frazy: najstraszniejsze kroki do oświecenia, trudna droga do oświecenia, ścieżka do oświecenia, jak osiągnąć oświecenie, warunki osiągnięcia oświecenia, co trzeba zrobić by zyskać oświecenie, człowiek oświecony cechy.