Jak zmienić świat

Jak zmienić świat na lepsze?

Zastanawialiście się kiedyś, jak zmienić świat? Czy jest to w ogóle możliwe? Chodzi mi tutaj o prawdziwą, konkretną zmianę, a nie gadanie czy filozofowanie na ten temat. Tym bardziej że każdego dnia jesteśmy zalewani opowieściami o tym, jak świat zmierza do nieuchronnego zniszczenia. Wojny, ubóstwo, degradacja środowiska, teorie spiskowe, kryzysy gospodarcze. Informacje o wszelkiego rodzaju okrucieństwach osaczają nas ze wszystkich stron.  A to wystarczy, aby nawet najbardziej radosna osoba wpadła w otchłań rozpaczy.

Na szczęście istnieją świetne sposoby na przeciwdziałanie wszystkiemu, co straszne i okropne. Nikt z nas nie może samodzielnie zmienić całego świata. Ale to nie znaczy, że nie mamy na niego żadnego wpływu. Wręcz przeciwnie. Mamy – ty również – moc dokonywania zmian we własnym życiu i najbliższym otoczeniu. Możemy też zachęcać innych do robienia tego samego. Jest jednak jedna zasada, o której muszę tutaj wspomnieć. Jeśli chcesz wprowadzać jakiekolwiek zmiany na świecie, musisz zacząć od siebie.

Tak naprawdę, w większości przypadków, ograniczenie się do powyższej zasady w zupełności wystarczy. Postępuj właściwie w swoim życiu, a wszystko dookoła zacznie zmieniać się na lepsze. Z czasem, zmiany będą zataczać coraz szersze kręgi, aż ogarną całą planetę. To tzw. efekt kuli śnieżnej.

Jak zmienić świat na lepsze?

Jeśli poważnie myślisz o zmienianiu świata, skup się na sobie i własnym życiu. Uczyń je najlepszym, jak to tylko możliwe. Nie narzekaj na to, że inni nie przestrzegają tych samych reguł. Nie myśl, że inni ludzie powinni coś zrobić, żeby świat był lepszy. Przecież świat zaczyna się właśnie od ciebie. W twoim sercu i umyśle bierze swój początek i stąd wypływa na zewnątrz, kształtując się wedle twoich emocji i myśli.

Nie patrz więc na innych. Patrz na siebie. Przyjrzyj się temu, co robisz, i zmieniaj to na lepsze, a wszystko zacznie się jakoś układać.

Oto kilka rzeczy, które ja robię, mając na uwadze dobro całego świata. I wcale nie są to wielkie, epickie czyny. Wydają się raczej zwyczajne, lecz mają ogromną siłę.

Robię to, co uważam za słuszne, a nie to, czego spodziewają się po mnie inni ludzie

Rodzice mają wobec swojego dziecka pewne oczekiwania. Przyjaciele spodziewają się po człowieku pewnego schematu zachowań. Przełożony wymaga od swoich podwładnych określonego postępowania. Co jednak zrobić, kiedy ktoś spodziewa się po nas nieodpowiednich (według nas) rzeczy? Moja odpowiedź jest i zawsze będzie jedna: należy robić to, co uważa się za słuszne. Trzymać się swoich zasad i poglądów. Przynajmniej do momentu, aż ktoś nie wykaże błędu w moim rozumowaniu.

Jestem do szpiku kości tolerancyjny

Jedną z podstawowych zasad w moim życiu jest tolerancja. Uważam, że każdy ma prawo decydować za siebie, a ja z kolei nie mam prawa ingerować w owe decyzje. Nigdy nie zabronię drugiemu człowiekowi niczego. Wyjątek od tej reguły stanowi – rzecz jasna – wyrządzanie krzywdy innym istotom żyjącym. Możesz robić, co tylko zechcesz, pod warunkiem jednak, że wskutek twoich działań nie cierpi ktoś inny. Człowiek czy też zwierzę – bez różnicy.

Nie wierzę ślepo we wszystko, co słyszę

Mamy tak wiele religii, systemów filozoficznych czy politycznych. Mnóstwo różnych przekonań oraz ideologii. Wychowałem się w rodzinie katolickiej, lecz już w dzieciństwie rozpocząłem poszukiwania własnej ścieżki. Nie potrafiłem zaakceptować wszystkiego, czego uczono mnie na katechezie. Zbyt wiele rzeczy mi się nie zgadzało, zbyt wiele było ze sobą wzajemnie sprzecznych. Jako że posiadam naturę analityczną i dążącą do prawdy, nie mogłem wszystkiego bezkrytycznie przyjmować. I do dzisiaj nie przyjmuję.

Z drugiej strony, nie odrzucam automatycznie mądrych rad. Zamiast tego analizuję je i staram się samodzielnie zweryfikować. W ten sposób mogę podjąć w miarę wiarygodną decyzję, co warto zachować i pielęgnować, a co jest niebezpieczną mrzonką.

Jeśli kocham, to tylko całym sercem

Miłość jest największą wartością w życiu człowieka. Niestety bardzo często o tym zapominamy. Ludzie prowadzą swoje życie u boku osób, których nie darzą prawdziwym uczuciem, uważając przy tym, że wszystko jest w porządku. Sporo nasłuchałem się już o nieudanych małżeństwach, o bitych żonach, dzieciach wyrzucanych na ulicę czy o pijanych mężach. Dlaczego tak wielu ludzi nie potrafi kochać? To pytanie na inną okazję, nie będę więc usiłował znaleźć na nie odpowiedzi w tym miejscu. Napiszę tylko, że ja zawsze oddaję bliskim całe swoje serce. I uważam to za jedynie słuszne postępowanie.

Myślę o tym, co robię, i żyję w zgodzie z własnym sumieniem

Nigdy nie działam wbrew sobie. Posiadam pewien system wartości i nigdy nie pozwalam sobie na sprzeczne z nim zachowanie. Jak mógłbym robić coś, co jest według mnie złe? Nie mógłbym. I nie robię. Świat potrzebuje ludzi potrafiących być szczerymi z samymi sobą. Dlaczego? Ponieważ uczciwość wobec samego siebie wspaniale uczy uczciwości wobec innych. A to z kolei rozwija empatię i pozwala budować zdrowsze społeczeństwo.

Poza tym zawsze staram się myśleć, zanim coś zrobię. Zbyt wiele bezmyślnych osób hasa sobie po naszej planecie, bym mógł pozwolić sobie na taki sam luksus. Działanie pozbawione myślenia najczęściej prowadzi do katastrofy. Co gorsza, ludzie często zdrowy rozsądek zastępują emocjami lub wierzeniami (nie tylko religijnymi). A to już przepis na bardzo smutny świat dla wielu osób.

Dzielę się pozytywną energią

W mediach znajdujemy cały ocean negatywnych wiadomości. Każdego dnia obserwujemy zło i niegodziwość. Karmimy się nimi i nieświadomie powielamy. W jaki sposób? Oglądając coś strasznego, najczęściej o tym przez jakiś czas rozmyślamy. Być może też opowiadamy znajomym czy członkom rodziny. W taki oto sposób negatywne informacje docierają do coraz większej liczby umysłów.

Tymczasem istnieje również wiele pięknych, inspirujących rzeczy. Często sprawiają wrażenie mniej atrakcyjnych medialnie, ale przecież to one powinny stanowić sól naszego życia. Właśnie dlatego codziennie poszukuję w Internecie dobrych wiadomości – czegoś pozytywnego, co wypełni serce radością. Sam również staram się podchodzić do wszystkiego pozytywnie. Zdarza się, że w ten sposób kogoś irytuję – wieczny optymista nie zawsze jest lubiany (wbrew pozorom).

Jestem oszczędny

Nie należę do osób bogatych, ale pieniądze nigdy nie stanowiły dla mnie problemu. Ilekroć ich potrzebowałem, w taki czy inny sposób pojawiały się w moim portfelu. Choć nigdy nie było ich wiele, nie mam powodów do narzekań. Niemniej zawsze staram się żyć oszczędnie. Nie kupuję rzeczy zbytecznych czy uciążliwych. Zawsze dobrze się zastanawiam, zanim dokonam kolejnego zakupu. A że moje pasje mogą być zaspokajane prawie bez kosztów, nie mam wielu wydatków poza codziennym życiem.

Oszczędność dotyczy jednak nie tylko finansów. Ważne jest też, w moim odczuciu, racjonalne gospodarowanie takimi zasobami jak woda, jedzenie, papier czy produkty z tworzywa sztucznego. O segregacji śmieci nie będę tutaj pisał, ponieważ to inny temat. Grunt, że staram się nie marnować niczego. Nie biorę też dla siebie więcej, niż potrzebuję.

Sprzeciwiam się aborcji

Dzieci są przyszłością każdej kultury, są kontynuacją ludzkości, naszą spuścizną. Wszystko, co budujemy i tworzymy, nasze dzieci odziedziczą. Pomimo tej – jakże oczywistej – prawdy, społeczeństwa Zachodnie starzeją się w zastraszającym tempie. Potrzebujemy dzieci. Dlatego uważam, że nie powinniśmy ich zabijać. Jeśli ktoś nie chce wychowywać swojego potomka, niech odda go w dobre ręce. Jest wielu ludzi, którzy nie mogą mieć dzieci, a bardzo tego pragną. Dlaczego nie dać im szansy?

Zdaję sobie sprawę z tego, że jest wielu zwolenników aborcji. Nie odmawiam im prawa do własnych poglądów, ale zawsze zachęcam do przyjrzenia się kwestii zabijania nienarodzonych dzieci z szerszej perspektywy. Jeżeli w grę nie wchodzi uszkodzenie płodu czy zagrożenie dla życia, zawsze będę odradzał aborcję, jeśli zostanę zapytany o zdanie.

***
Oto osiem rzeczy, które robię każdego dnia, czyniąc świat lepszym miejscem. Oczywiście to jeszcze nie jest wszystko. Mógłbym pisać dalej, ale myślę, że wystarczy wymienić kilka zagadnień – według mnie najważniejszych. Bardzo chętnie poczytam również, co wy robicie dla dobra naszego pięknego świata. Napiszcie o tym w komentarzach.

Zmień czyjeś życie na lepsze! Udostępnij:
Share on Google+Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponEmail this to someonePrint this page
Komentarze
  1. Kacper Duda
  2. Tomek
  3. Antoni Zgrzelak
  4. Agnieszka Patelska-Rabenda
  5. Agnieszka Ratajczak
  6. Iza Woźna
  7. Marzena
  8. oczkowaty1920

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pisząc komentarz zastosuj się, proszę, do naszych zasad komentowania.

O Stronie | Polityka Prywatności | Zasady Autorów | Warunki Użytkowania | Kontakt

© 2012-2017 Przewodnik duchowy. Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści zabronione. | W oparciu o MyThemeShop.