Duchowość może uratować świat

Duchowość może uratować świat

Wszystko wskazuje na to, że nasza cywilizacja cały czas stoi na krawędzi wielkiej zawieruchy. Być może czeka nas kolejna wojna światowa; być może zatrujemy środowisko tak bardzo, że nie będzie można dalej żyć. Serwisy internetowe cały czas donoszą o kolejnych aferach związanych z oszukiwaniem i wyzyskiwaniem ludzi. Źle się dzieje na naszej małej planetce.

Przyglądając się obecnemu stanowi rozwoju cywilizacji oraz postępującej globalizacji, powinniśmy ustalić wynikające z nich zagrożenia i wyzwania, przed którymi będziemy musieli stanąć. Jesteśmy świadkami powiększającej się przepaści między bogatymi a biednymi krajami oraz coraz większych problemów społecznych (takich jak bezrobocie, kryzys systemu emerytalnego i bankowego etc).

Zbyt szybki rozwój technologiczny – w porównaniu z naszym własnym wzrostem duchowym i intelektualnym – spowodował, że wykorzystujemy swoje możliwości w niewłaściwy sposób. Zamiast dbać o harmonię istnienia, zaczęliśmy prowadzić konsumpcyjny tryb życia, doprowadzając tym samym do niepohamowanej eksploatacji zasobów naturalnych. Wszystkie te działania są szkodliwe zarówno dla środowiska naturalnego, jak i ludzkiego zdrowia.

Jak więc widać, globalne przemiany nie służą nikomu zbyt dobrze. Wydaje się, że nasza cywilizacja stale się rozwija, a w rzeczywistości żyjemy w coraz większej iluzji dobrobytu. Prędzej czy później system załamie się i wtedy... no cóż, nie będzie wesoło.

Obecne trendy popychają nas ku odrzucaniu duchowości. Media głównego nurtu marginalizują ją i starają się propagować czysto materialistyczne podejście do życia. Nietrudno dostrzec, do czego to wszystko doprowadziło. Dobrze nie jest, a najprawdopodobniej – sądząc po zapowiedziach polityków i specjalistów z różnych dziedzin – będzie jeszcze gorzej.

W globalnym ustroju władza znajduje się bardzo daleko od zwykłych obywateli. Nie od dzisiaj wiadomo, że peryferia każdego imperium były wykorzystywane jako tania siła produkcyjna (czyt. eksploatacja i niewolnictwo). Krótko mówiąc: im większa przepaść między rządzącymi a rządzonymi, tym większy wyzysk i niesprawiedliwość.

Prawdziwa duchowość

Pisząc o duchowości ratującej świat, nie mam na myśli religii, które często są wręcz zaprzeczeniem duchowej drogi. Sakramenty, oddawanie czci Bogu i modlitwy w niczym nam nie pomogą, jeśli nie zmienimy swojego postępowania. To my musimy się zmienić, a nie system czy polityka.

Nie chodzi przy tym o szukanie utopijnych rozwiązań. Nie ma się co łudzić: nigdy nie stworzymy raju na Ziemi. Zawsze będą się pojawiać problemy do rozwiązania; wojny i niesprawiedliwość nie znikną, ponieważ zawsze będą istniały konflikty interesów między różnymi grupami ludzi; nie usuniemy też całkowicie biedy, korupcji czy pazerności. To są elementy świata tak samo jak miłość, braterstwo i współpraca między ludźmi.

Co możemy zrobić?

Przede wszystkim nauczyć się rozumieć i szanować inne istoty żywe. Nie tylko ludzi, również zwierzęta. Każdy ma prawo do życia i do decydowania o swoim losie. Nikt nie może temu zaprzeczyć.

Dzięki duchowości zaczynamy powoli pojmować zasady rządzące całym wszechświatem, a więc i nami samymi. Stajemy się lepsi i to nie tylko pod względem moralnym. Przede wszystkim jesteśmy mądrzejsi i więcej rozumiemy.

Doświadczenie duchowe może stanowić doskonałą podstawę dla wszystkich działań, jakie podejmujemy. Nie będziemy musieli martwić się dewastacją środowiska i szkodliwymi nawykami społecznymi, jeśli nauczymy się "myśleć duchowo". Po prostu będą to marginalne zjawiska, gdy tylko ludzie zaczną żyć świadomie i wykażą choćby odrobinę większą empatię.

Jedną z najważniejszych rzeczy, jakich uczy zdrowa praktyka duchowa, jest życie w harmonii – z samym sobą, innymi istotami żywymi i całym wszechświatem. Myślę, że to jest właśnie ta droga, którą powinniśmy obrać, jeśli chcemy przetrwać. Nie będę nikogo straszył końcem świata, nic takiego nie nastąpi. Może się jednak zdarzyć, że nasza cywilizacja legnie w gruzach; rozpadną się rządy, zniszczona zostanie infrastruktura i system finansowy. Co wtedy zrobimy? Odpowiedź ponownie leży w duchowości. Dzięki niej będziemy wiedzieć, jak postępować, żeby naprawić zniszczenia i pomagać sobie bez względu na wszystko inne.


Autor: Wojciech P. P. Zieliński
Założyłem tę stronę internetową, by pomóc wszystkim osobom, dla których liczy się uniwersalna duchowość. Nie taka, która nakłania do nienawiści i walki, lecz prawdziwa - skupiona na szczerych poszukiwaniach prawdy.


Zmień czyjeś życie na lepsze! Udostępnij:


Komentarze

Dołącz do nas

Polub nas na Facebooku, by otrzymywać powiadomienia o nowościach.

Szukaj na stronie

O nas

Niniejsza strona internetowa ani jej autorzy nie są powiązani z żadną religią, sektą, związkiem wyznaniowym, ruchem New Age etc. Uważamy, że duchowość nie ogranicza się do jednej ideologii – jest uniwersalna i dotyczy w takim samym stopniu wszystkiego i wszystkich. Pamiętaj: w duchowości najważniejszy jest człowiek i jego osobista droga a nie Bóg, guru czy kościół.

Materiały zawarte na łamach niniejszego serwisu są objęte prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane ani powielane w jakikolwiek sposób bez zgody autorów.

Ta strona została znaleziona m. in. przez następujące frazy: duchowość może uratować świat, duchowość ratunek dla świata, rozwój duchowy wspiera świat, jak duchowość uratuje świat, duchowość zmieniając siebie zmieniamy świat, duchowość chroni przed niebezpieczeństwami świata.