O związkach

10 fałszywych przekonań o związkach

Nasze przekonania to jedne z najpotężniejszych sił w życiu. Czasami nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo wpływają one na jakość relacji z innymi ludźmi, karierę zawodową czy podejmowane decyzje. Prawda jest taka, że przekonania zmieniają nasze postrzeganie świata. Motywują do działania lub zniechęcają, nieodmiennie skłaniając do postępowania w określony sposób.

Chociaż wiele naszych poglądów może zmienić życie na lepsze, niektóre są odpowiedzialne za silne blokady uniemożliwiające osiągnięcie szczęścia. Ta zasada dotyczy także miłości i związków międzyludzkich. Rozmawiając z ludźmi, często dostrzegam w ich wypowiedziach pewne stereotypy, które skutecznie utrudniają im radowanie się z bliskości drugiej osoby.

W ten sposób rodzą się związki toksyczne, wyniszczające jednego lub oboje partnerów. Co gorsza, pewne przekonania odpowiedzialne za niszczenie relacji między ludźmi wydają się częścią dziedzictwa kulturowego ludzkości. Celebrujemy ideę beztroskiej romantycznej miłości – kiedy to dwie osoby jakoby miały żyć długo i szczęśliwie. Nie liczy się w tym postrzeganiu miłości codzienność, sprawy zawodowe czy finansowe, problemy związane z wychowaniem dzieci i wiele innych spraw, które czynią życie o wiele trudniejszym, niż wydaje się na pierwszy rzut oka.

Zanim dwoje ludzi pozna się dostatecznie dobrze, zakładają rodzinę i traktują siebie nawzajem niczym osobistą własność. Jak akcje spółki na giełdzie lub udziały w przedsiębiorstwie. Mają pewne wyobrażenia na temat tego, co każde z nich powinno robić. Niestety, większość z tych przekonań zostaje zburzona przez szarą codzienność. Zapominamy, że kochana przez nas osoba to człowiek posiadający wolną wolę i mogący podejmować autonomiczne decyzje.

Oto dziesięć powszechnych przekonań na temat związków. Właśnie takie poglądy prowadzą do powstawania toksycznych relacji między dwojgiem ludzi i uniemożliwiają im osiągnięcie prawdziwego szczęścia. Jeśli podzielasz przedstawione poniżej przekonania, porzuć je, aby być szczęśliwszym człowiekiem.

1. Związek jest zawsze na drugim miejscu

Jednym z najbardziej niebezpiecznych przekonań jest to, że związek nie jest najważniejszy. W ten sposób można bardzo łatwo zatruć swoje relacje z ukochaną osobą. Jeśli od związku ważniejsza jest kariera zawodowa, osobiste pasje i zainteresowania, zarabianie pieniędzy czy cokolwiek innego – z czasem wszystko zaczyna się rozpadać.

Prawdą jest, że relacje między partnerami są podobne do żywego organizmu: wymagają one poświęcenia czasu i uwagi, aby mogły się rozwijać. Związek należy karmić, ogrzewać i… no cóż, oczyszczać z toksycznych elementów. Łatwo dać się wciągnąć w problemy dnia codziennego, zwłaszcza jeśli posiada się małe dzieci. Ale związek również wymaga dbałości. Tak samo jak twoje dziecko. Jeśli przestaniesz się starać, miłość zwiędnie niczym niepodlewany kwiat. A przecież wystarczy choćby kilka minut każdego dnia, by „podlać” tę piękną roślinę zaangażowaniem i uwagą.

Nic nie będzie przez partnera bardziej doceniane niż szczera i skupiona na nim uwaga – pełna wspólna obecność. Będąc z kimś, powinno się słuchać go bez spoglądania na zegarek. Czyż może być lepszy sposób na okazanie miłości? Z pewnością każdy człowiek doceni coś takiego.

2. Emocjonalny szantaż to sposób na budowanie relacji z drugą osobą

Wiele osób regularnie stosuje w swoich związkach szantaż emocjonalny. Stara się karać drugą osobę, dopóki ta nie będzie postępować dokładnie według zachcianek szantażysty. Kluczową przesłanką jest tutaj zmiana czyjegoś zachowania wbrew woli tej osoby, w wyniku emocjonalnego szantażu. Innymi słowy, w normalnych warunkach ta osoba podjęłaby całkowicie inną decyzję. Tymczasem w obawie przed karą „zapowiedzianą” przez ukochaną osobę, dostosowuje się. Tak dla świętego spokoju.

Bardzo często najlepszym rozwiązaniem jest po prostu sprawna komunikacja między partnerami oraz odrobina dobrej woli. Nigdy nie powinno się bezpodstawnie karać kogoś za jego postępowanie. Szczera rozmowa jest o wiele lepsza. Ważne jest, by obie osoby w związku wiedziały, że negatywne myśli i uczucia mogą być artykułowane w bezpieczny sposób – bez poniżania, karania czy grożenia. W przeciwnym razie ludzie będą tłumić swoje prawdziwe myśli i uczucia, co ostatecznie doprowadzi do powstania środowiska nieufności i manipulacji.

Pamiętaj, że nie ma ludzi doskonałych. Ukochana osoba nie będzie zawsze postępować dokładnie tak, jak tego chcesz. Miłość nie oznacza podporządkowywania sobie drugiej osoby. Wręcz przeciwnie. Decydując się na spędzenie z kimś życia, należy zaakceptować go takiego, jakim jest – również jego wady i dziwne nawyki. Oczywiście można na ten temat porozmawiać, ale ewentualna krytyka powinna być szczera i konstruktywna.

3. Bierna agresja jest lepsza od komunikacji

Podobnie jak w poprzednim punkcie, również bierna agresja to zachowanie, które może doprowadzić do wykształcenia się toksycznego związku. Niektórzy ludzie są przekonani, że w ten sposób mogą sterować swoim związkiem. Za pomocą niewerbalnej agresji wymuszają na partnerze określone zachowania. Zamiast otwarcie wyrażać swoje uczucia, stosują subtelne, irytujące gesty – w ten sposób naginają drugą osobę do swojej woli. Niestety, jest to bardzo powszechne zjawisko i wielu ludzi nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że tak postępuje.

Bierna agresja jest sygnałem, że ktoś czuje się w związku niewygodnie i nie pozwala sobie na otwartość. Osoba taka najprawdopodobniej doświadcza jakichś obaw lub niepewności w relacjach. Jeśli wszystko jest w porządku, zwykle nie ma potrzeby ukrywania się za bierną agresją. W zdrowych relacjach uczucia i pragnienia są obustronnie otwarte.

4. Pewnych rzeczy w miłości nie da się wybaczyć

Kiedy dochodzi do naruszenia zaufania, a dzieje się to w pewnym momencie prawie każdego długoterminowego związku, trzeba pamiętać, że zaufanie do partnera można odzyskać. Każdy problem można rozwiązać i naprawić łączącą partnerów więź. Oczywiście pod warunkiem, że oboje są gotowi do pracy nad sobą i swoim związkiem. Bez obustronnej chęci odbudowy relacji nie ma możliwości dojścia do porozumienia.

W jaki sposób można zbudować trwały i szczęśliwy związek, jeśli nie ma w nim miejsca na przebaczenie i chęć odbudowania zaufania w przypadku jego utraty? Odpowiedź jest prosta: nie da się. Brak zaufania pomiędzy partnerami wróży ponurą przyszłość ich związkowi. W taki czy inny sposób będzie to toksyczna i niebezpieczna miłość.

Zawsze pamiętaj więc, że nawet w najczarniejszej godzinie można wyciągnąć rękę do drugiej osoby i przynajmniej spróbować przebaczyć. Albo poprosić o przebaczenie.

5. Kłamstwo jest nieszkodliwe i czasami lepiej jest ukryć prawdę

Kiedyś usłyszałam zdanie, że przyjaciel, który cię okłamuje, jest gorszy niż twój uczciwy przeciwnik. Relacji z partnerem nie warto budować na kłamstwie i zatajaniu faktów. Przecież powszechnie wiadomo, że ukrywana prawda wyjdzie na jaw – prędzej czy później – i wówczas (w zależności od wielkości kłamstwa) może dokonać w związku poważnych zniszczeń.

Jeśli złapiesz ukochaną osobę na kłamstwie, powiedz to głośno. Niektórzy ludzie będą kłamać wielokrotnie w błędnym przekonaniu, że w końcu stanie się to prawdą. Nie wolno w tym nonsensie uczestniczyć, ponieważ wówczas kłamstwa zaczną kreować waszą rzeczywistość. Nikt nie powinien bać się stanąć po stronie prawdy. Kiedy jej brakuje, całe życie wywraca się do góry nogami.

6. Pomyłki z przeszłości są argumentem w każdej dyskusji

Kiedy twój partner ciągle obwinia cię za błędy popełnione w przeszłości, najprawdopodobniej jesteś w toksycznym związku. A przynajmniej na jego pograniczu. Jeśli oboje postępujecie w ten sposób, toczycie beznadziejną walkę, której nikt nigdy nie wygra. Wykorzystując błędy z przeszłości drugiej osoby przeciwko niej lub w celu usprawiedliwienia swojego postępowania, stawiasz swój związek na przegranej pozycji. To sabotaż. Nie tylko unikasz w ten sposób odpowiedzialności za obecne problemy, ale też manipulujesz uczuciami drugiego człowieka dla własnych korzyści. W żadnym związku opartym na miłości takie zachowanie nie ma racji bytu.

Na domiar tego, im częściej wywlekane są pomyłki z przeszłości, tym więcej energii partnerzy tracą na wzajemne obwinianie się zamiast skupić się na konstruktywnym rozwiązaniu istniejącego problemu. Ich uwaga koncentruje się na byciu „mniej” złym czy winnym zaistniałej sytuacji niż ta druga strona. A przecież w zdrowym związku chodzi o to, by starać się być dla siebie jak najbardziej odpowiednim.

7. Związek musi być idealny

Oto mit, który przyczynił się do rozpadu wielu bardzo obiecujących związków. Sama byłam świadkiem kilku takich przypadków. Wielu ludzi zapomina, że w życiu nic i nikt nie jest doskonały. Kiedy kochasz, akceptujesz tę niedoskonałość. Marzenie o partnerze idealnym to bardzo niebezpieczna fantazja – coś, co raczej nigdy nie będzie miało miejsca w rzeczywistości. Uważaj więc, by nie starać się zmieniać na siłę ukochanej osoby. Ona jest przecież dokładnie taka, jaka powinna być – pomimo wad.

Największe rozczarowania w życiu miłosnym są wynikiem niewłaściwych oczekiwań. Brak umiejętności odpuszczania nierealistycznych wyobrażeń na temat partnera jest źródłem nieustannej frustracji i cierpienia. Z czasem przeradza się w szykanowanie ukochanej osoby, a to prowadzi do wykształcenia toksycznego związku.

8. Osoby będące razem są od siebie uzależnione

Gdy twoje myśli krążą wokół ukochanej osoby, jest to całkiem naturalne. Jeśli jednak zaczynasz przy tym lekceważyć własne potrzeby, to może już być uzależnienie od partnera. Taka relacja nie jest czymś pozytywnym, ponieważ uzależniając się, zaczynasz przerzucać odpowiedzialność za własne samopoczucie na drugą osobę. Nagle okazuje się, że nie jesteś w stanie niczego zaplanować bez zgody partnera. Wszystko – nawet najbardziej przyziemne sprawy – musi być negocjowane, gdyż samodzielnie nie umiesz już podjąć decyzji.

Zrzucanie na kogoś odpowiedzialności jest jednym z najgorszych podarunków, jakie można wręczyć. Partnerzy powinni się wspierać, a nie wykorzystywać jako poduszkę bezpieczeństwa. Nie mogą też liczyć na to, że druga osoba wszystkim się zajmie, ponieważ prawdziwy związek tak nie działa. Innymi słowy, należy wziąć odpowiedzialność za swoje emocje.

9. Miłość przyniesie niekończące się szczęście

Nasza kultura w dużej mierze opiera się na fantazji dotyczącej romantycznej miłości. Autorzy książek, filmów i innych dzieł popkultury często sugerują, że spotkawszy tę jedną, jedyną osobę, osiągnie się nieopisane szczęście. „I żyli długo i szczęśliwie” – tak kończy się wiele opowieści. A my wierzymy, ponieważ tak łatwo jest przyjąć ideę o pięknym życiu. Bez kłopotów, stresu czy… pieluch.

Prawda jest jednak taka, że rzeczywistość nigdy tak nie wygląda. Z pewnością może przynieść wiele radości, lecz nie będzie całkowicie wolna od trosk. Jeśli więc jeden z partnerów uparcie odmawia przyznania, że codzienność rządzi się swoimi – często dość nudnymi – prawami, zaczynają się przysłowiowe schody. Nadmiernie wybujałe oczekiwania potrafią zmienić w piekło nawet najpiękniejszą miłość.

10. W związku jedna osoba przewodzi, a druga jest jej podległa

Związek miłosny to nie firma. Tutaj nie ma miejsca na szefa i podwładnego. Co tu dużo mówić, związek opiera się na zaufaniu, wzajemności oraz równości. Jeśli jedna osoba zaczyna przejmować kontrolę, mamy do czynienia z toksyczną relacją, która nieodmiennie prowadzi do cierpienia. Co więcej, kiedy ktoś poczuje się panem sytuacji, raczej niechętnie odda pałeczkę pierwszeństwa. Władza uzależnia, a im większa – tym trudniej z niej zrezygnować. Taki układ relacji prowadzi do poczucia bezsilności, a nawet zniewolenia drugiej osoby. To pułapka. Często wydaje się, że nie ma z niej wyjścia.

Tymczasem zdrowe relacje powinny być oparte na solidnym fundamencie wolnej woli i pracy zespołowej. A ponieważ związek między dwojgiem ludzi jest jednym z największych motorów osobistego rozwoju i szczęścia, okazuje się najważniejszym życiowym przedsięwzięciem. Jego siła zależy od indywidualnej wytrzymałości i mądrości obojga partnerów, a z kolei ich szczęście w dłuższej perspektywie zależy od jakości związku.

Podsumowanie

Miłość jest piękna, ale rzadko okazuje się doskonała. Jeśli dwoje ludzi pragnie być ze sobą i osiągnąć szczęście, muszą zaakceptować warunki, w jakich przyszło im żyć. Muszą wykazać się gotowością do pracy nad sobą i związkiem – otwarcie, bez przymusu i poczucia winy. Każde marzenie można spełnić. Pod warunkiem, że nie jest okupione krzywdą innych osób.

Autor: Anna Zalewska

Ten artykuł został opublikowany w „Przewodniku duchowym” nr 15

Zmień czyjeś życie na lepsze! Udostępnij:
Share on Google+Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on StumbleUponEmail this to someonePrint this page

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pisząc komentarz zastosuj się, proszę, do naszych zasad komentowania.

O Stronie | Polityka Prywatności | Zasady Autorów | Warunki Użytkowania | Kontakt

© 2012-2017 Przewodnik duchowy. Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści zabronione. | W oparciu o MyThemeShop.